Na początku rzecz wydawałoby się oczywista – wyliczenie 10 przykazań. Kiedyś znałem je na pamięć. Dzisiaj wiem, że nauczono mnie trochę innej wersji przykazań, niż ta, która jest w Biblii.

Zatem 10 przykazań, zgodnie z 20 rozdziałem Księgi Wyjścia, wygląda tak (tłumaczenie z Biblii Tysiąclecia):

 
Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty. Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie. Nie będziesz zabijał. Nie będziesz cudzołożył. Nie będziesz kradł. Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek. Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.

Może jesteś zdziwiony, że 10 przykazań w Biblii jest napisane jednym ciągiem, bez ponumerowania. Może tak jak i ja kiedyś znasz tylko taką wersję 10 przykazań:
1.    Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
2.    Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
3.    Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
4.    Czcij ojca swego i matkę swoją.
5.    Nie zabijaj.
6.    Nie cudzołóż.
7.    Nie kradnij.
8.    Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
9.    Nie pożądaj żony bliźniego swego.
10.    Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

Jest to wersja wymyślona przez człowieka, a dokładnie wersja podana przez Kościół Katolicki np. w katechizmie dla dzieci. Niestety, w tak przedstawionej wersji nie ma ani słowa o tym, że „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył...”. Dlaczego Kościół Katolicki ukrywa tę treść Dekalogu przed swoimi wiernymi i podaje właśnie taką wersję skróconą 10 przykazań? Dla mnie odpowiedź jest oczywista. Czy jest ona oczywista również dla Ciebie?
Zachęcam do zapoznania się i przeanalizowania podziału Dekalogu na poszczególne przykazania według różnych wyznań - http://pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog. Dla mnie osobiście numeracja 10 przykazań nie ma kluczowego znaczenia, kluczowa jest za to ich treść.

Przepraszam za tak długi wstęp do artykułu, ale poznanie 10 przykazań faktycznie występujących w Piśmie Świętym jest rzeczą bardzo ważną, bez której dalsza część tego artykułu nie mogłaby być napisana.

Co mnie skłoniło do zajęcia się tak ważnym tematem i jakimi refleksjami chciałbym się podzielić?

1) Po pierwsze były to wysłuchane kazania pastora Mirosława Kulca. Aktualnie dostępnych jest 9 kazań dotyczących Dekalogu - http://www.domnaskale.pl/miroslaw-kulec2.php. Wiele już wysłuchałem kazań pastora Kulca, jednak te dotyczące 10 przykazań jakoś długo nie przyciągały mojej uwagi. No bo cóż nowego można o przykazaniach powiedzieć? Tak myślałem bardzo długo i bardzo się myliłem. Taką bezpośrednią zachętą do wysłuchania tych akurat kazań była również opinia brata Daniela, który też myślał, że przykazania doskonale zna, ale po wysłuchaniu ich zmienił troszeczkę swoje zdanie.
Cóż zatem szczególnego jest w tych kazaniach? Przede wszystkim pastor omawia całą treść poszczególnych przykazań. Już kazanie „Wstęp do Dekalogu” zrobiło na mnie niesamowite wrażenie. Pastor Kulec pomógł mi uświadomić sobie, które przykazania są obowiązkami człowieka wobec Boga, a które obowiązkami człowieka wobec bliźniego. Duży nacisk został położony w kazaniach na to, iż Jezus Chrystus nigdy nie odwołał żadnego z przykazań, danych przez Boga Mojżeszowi i dlatego tak ważne jest nauczanie bez skracania lub usuwania czegokolwiek z Dekalogu.

Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios. (Ew. Mateusza 5:17-19, Biblia Warszawska)

Bardzo duży nacisk został też położony na to, że Jezus w swoim nauczaniu podniósł poprzeczkę dotyczącą wypełniania przykazań, wyjaśniając czego dokładnie oczekuje i czego zawsze oczekiwał od człowieka Bóg. Nietrudno teraz uświadomić sobie, jak ciężko jest w 100 % wypełnić którekolwiek z przykazań.

Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim. (Ew. Mateusza 5:27-28, Biblia Warszawska)

Pastor Kulec znany jest z tego, że nie uznaje kompromisów, jeśli chodzi o posłuszeństwo ludzi wobec Boga. Dlatego też bez ogródek wskazuje na obłudę wielu ludzi, którzy udają, że wypełnianie 10 przykazań jest dla nich bardzo ważne w życiu, a w rzeczywistości mają je za nic. Pastor nie robi tutaj różnicy pomiędzy np. Katolikami i Protestantami. Bo jaka to różnica do jakiego kościoła chodzisz, jeśli łamiesz przykazania Boże? Pastor dokonuje jasnego podziału, na ludzi szczerze wierzących w Jezusa Chrystusa i na takich, którzy tylko o takiej wierze mówią, nie mając jest niestety w sercu. Jezus powiedział bowiem jasno:

Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich przestrzegać będziecie. (Ew. Jana 14:15, Biblia Warszawska)

2) Po drugie były to rozmowy z ludźmi, od których nieraz już słyszałem, że wypełniają Dekalog i że dzięki temu będą mieli życie wieczne. Niestety są to 2 kłamstwa w jednym zdaniu. O tym, że zbawienie jest z łaski, pisałem chyba w każdym moim artykule. Ale powtórzę to jeszcze raz. Łaską jesteśmy zbawieni przez wiarę, i to nie z nas, Boży to dar, nie z uczynków, aby się kto nie chlubił (Efez. 2:9). Ofiara Jezusa Chrystusa na krzyżu jest zupełna, doskonała, i dlatego też nie potrzeba nic więcej do osiągnięcia życia wiecznego oprócz wiary w Jezusa Chrystusa. Jeżeli ktokolwiek mówi, że do zbawienia potrzeba coś jeszcze, przeczy Biblii.

Zażądał wtedy światła, wbiegł do środka i drżąc cały, przypadł do nóg Pawła i Sylasa, i wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony? A oni rzekli: Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom. I głosili Słowo Pańskie jemu i wszystkim, którzy byli w jego domu. (Dzieje Apost. 16:29-32, Biblia Warszawska)

Zatem zbawienia nie można uzyskać przez wypełnianie przykazań, gdyż wówczas byłoby to zbawienie dzięki uczynkom. Kolejna rzecz, czy jest ktokolwiek, kto żył przez całe swoje życie zgodnie z 10 przykazaniami, oprócz oczywiście Jezusa Chrystusa, który jako jedyny grzechu nie popełnił? Czy Ty żyjesz zgodnie z Dekalogiem?
- Czy nigdy w swoim życiu nikogo nie zabiłeś (czy np. nigdy nie powiedziałeś na nikogo głupcze, czy nigdy na nikogo się nie gniewałeś)?
- Czy nigdy nie cudzołożyłeś (czy nigdy nie pożądałeś drugiej osoby choćby w myślach swoich)?
- Czy zawsze darzyłeś należytą czcią swoich rodziców (czy zawsze z szacunkiem się do nich odnosiłeś, nawet jeśli np. się z Tobą w czymś kompletnie nie zgadzali)?
- Czy nigdy nie oddałeś pokłonu żadnemu obrazowi czy figurce? Czy nie masz i nigdy nie miałeś w swoim domu podobizny np. Jezusa?
- Czy nigdy nie miałeś innego Boga w swoim życiu (czy nigdy nic nie było ważniejsze od Niego – np. alkohol, papierosy, telewizja, przyjaciele, znajomi, rodzina; czy nigdy nie czytałeś horoskopów i nigdy nie byłeś u wróżki)?
 - Czy nigdy niczego nie ukradłeś (czy np. nigdy nie miałeś w domu pirackiej płyty z muzyką czy filmem, czy nigdy nie kupiłeś czegoś taniej po znajomości bez paragonu, czy zawsze miałeś oryginalnego Windowsa)?

I tak dalej, i tak dalej... Drogi czytelniku, zadaj sobie pytanie, czy tak naprawdę żyjesz i zawsze żyłeś zgodnie z Dekalogiem? Być może moje przykłady podane w nawiasach niewypełniania przykazań wydają ci się absurdalne i nie uważasz, że są one łamaniem Dekalogu, ale pamiętaj, że to Bóg ocenia i osądza każdego człowieka, bo tylko on wie co jest dobre, a co jest złe. To co w Twoich oczach może wydawać się w porządku, w oczach Boga może być po prostu grzechem...

gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie (List do Rzymian 3:23-24 Biblia Warszawska)

3) Po trzecie, były to obserwacje tego, co aktualnie dzieje się w Polsce i na całym świecie. Codziennie jesteśmy bombardowani przez media informacjami o wojnach, o przemocy, o defraudacjach, o łapówkach i o tysiącach złych rzeczy, jakie się dzieją w różnych częściach świata. Dlaczego tak się dzieje? Oczywiście z powodu łamania przez ludzi 10 przykazań. Każda gazeta żyje z tego, że są łamane Boże przykazania. Gdyby tak nie było, dziennikarze nie mieliby o czym pisać, a ludzie o czym czytać. Bo przecież jakieś małżeństwo starające się żyć zgodnie z Dekalogiem nie jest w ogóle interesujące. Ale wystarczy, że któreś z małżonków dopuści się np. zdrady. To jest temat! O tym piszą wszystkie gazety i portale internetowe. A my to niestety czytamy. Ponoć gdyby w jakimś kraju, np. w Polsce, ludzie z dnia na dzień zaczęli by żyć zgodnie z Bożymi przykazaniami, to już po kilku latach kraj ten byłby potęgą gospodarczą. Niestety, nigdy się nie dowiemy, czy to jest prawda. Bo ludzie po prostu nie chcą żyć zgodnie z przykazaniami. To nie jest przecież modne!

4) Po czwarte (a raczej powinno to być po pierwsze) była to weryfikacja moich poglądów na temat mojego życia w konfrontacji z Dekalogiem. Uświadomiłem sobie, że w swoim życiu złamałem każde przykazanie. Uświadomiłem sobie, że nawet teraz, po moim nawróceniu i otrzymaniu Ducha Świętego, nie jestem doskonały i nadal łamię przykazania. Oczywiście teraz robię to dzięki Bogu (tylko dzięki niemu!) rzadziej niż kiedyś, ale i tak to robię, pomimo moich usilnych starań! Jakież to szczęście, że Bóg mnie za to nie skarze na śmierć, na piekło. Jakaż to wielka łaska i wielka miłość mojego Ojca w niebie, który za moje grzechy ofiarował swojego syna Jezusa Chrystusa! Chwała Tobie Panie po wieczne czasy!

Czy nadal będziesz polegał na sobie i będziesz próbował w jakiś sposób zasłużyć sobie na zbawienie? Mam wielką nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu uświadomiłeś sobie, że nie ma takiej swoje serce na Ewangelię, której ja się nie wstydzę, tak samo jak apostoł Paweł, gdyż jest ona mocą Bożą ku zbawieniu...  

Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy (List do Rzymian 1:15, Biblia Warszawska)

 

Na koniec chciałbym zwrócić Twoją uwagę na to, iż wypełnieniem całego zakonu jest po prostu miłość. Taka miłość, jaką może dać nam tylko Bóg. Mając ją w sercu, nie musimy się martwić o przestrzeganie całego Dekalogu, gdyż staje się to wtedy rzeczą łatwą i oczywistą. I nie trzeba się wówczas zastanawiać, czy 10 przykazań zostało skierowanych tylko do Żydów, czy dotyczy także nas, czyli pogan...

Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. A drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego ponad te, nie masz. (Ew. Marka 12:30-31, Biblia Warszawska)

(...) kto bowiem miłuje bliźniego, zakon wypełnił. (List do Rzymian 13:8, Biblia Warszawska) 

 
Dopisek z 20 stycznia 2016 r.

Po przestudiowaniu wielu ksiąg Pisma, w tym listu do Hebrajczyków, Rzymian i Dz. Apostolskich, wiem, że zakon Mojżeszowy został nadany Żydom i nawróceni z pogan mu nie podlegają. Sprawa ta została ostatecznie wyjaśniona przez Apostołów i Ducha Świętego, o czym czytamy w Dz. Ap. w 15 rozdziale. To oczywiście nie oznacza, że nawróceni z pogan są bez żadnego prawa, że wolno im kraść, mordować, czy nie szanować rodziców. Mamy tutaj jednak do czynienia z prawem Nowego Przymierza - prawem Chrystusowym, wypisanym na sercach, gdzie są co prawda elementy wspólne z prawem Starego Przymierza. Nie jest to jednak to samo prawo!

Szczegółowo zostało to wyjaśnione w wykładach "Przymierze z Synaju i Nowe Przymierze w Piśmie Świętym". Zachęcam też do słuchania poszczególnych naszych rozważań biblijnych, dostępnych tutaj i tutaj, gdzie szczegółowo omawiamy tę i podobne kwestie. 

Postanowiłem nie zmieniać w żaden sposób napisanego w 2009 r. artykułu na temat 10 przykazań, gdyż jego ogólny cel był i jest taki, aby pokazać, że wszyscy jesteśmy grzesznikami. I że nikt nie dostąpi zbawienia z powodu przestrzegania przykazań, gdyż zbawienie jest wyłącznie z wiary w Pana Jezusa.

Rafał Zbieć